Użytkownik Hasło Pamiętaj mnie Zarejestruj się!
Górny Wymiar Menu

Oni Dali Radę

Z cyklu Oni Dali Radę, chcemy przedstawić starania grupy pasjonatów z Operacyjnej Grupy Karpiowej z Nowej Soli o wprowadzenie na jednym z ich łowisk górnego wymiaru ochronnego dla karpia. Z pewnością może to być ciekawa i pouczająca lektura dla wszystkich zainteresowanych tematem tzw. „widełek”. O informacje o samym łowisku oraz o wprowadzeniu tam górnego wymiaru poprosiliśmy Łukasza Patokę – prezesa grupy, jednocześnie jednego z administratorów ich strony internetowej. Dziękujemy za podzielenie się z nami informacjami, oraz zachęcamy do odwiedzenia strony www.operacyjna.pl, gdzie na pewno znajdziecie dla siebie coś ciekawego. Łukasz Patoka:
„Sprawą wprowadzenia górnego wymiaru dla karpia na jednej z naszych okolicznych wód zaczęliśmy się interesować jesienią 2010 roku. Na początku zbieraliśmy na ten temat wszelkiego rodzaju informacje o podobnych przedsięwzięciach w Polsce. Szukaliśmy w internecie, prasie, dzwoniliśmy po znajomych karpiarzach, jednak znaleźć coś na ten temat było bardzo ciężko. Pod koniec roku jako Operacyjna Grupa Karpiowa zrzeszająca okolicznych miłośników karpiowania wystosowaliśmy pismo do opiekuna wody, którym jest Koło PZW nr 2 "Dozamet" z Nowej Soli. Dzięki sporej pomocy i zaangażowaniu w naszą sprawę prezesa koła owego koła, który praktycznie kilka razy w tygodniu dzwonił do okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Zielonej Górze monitorując postęp sprawy od początku tego roku możemy się cieszyć wprowadzeniem "widełek" na tej wodzie a każdy karp powyżej 60 cm musi z powrotem wrócić do wody. [...czytaj więcej]

O tym, że warto podejmować próby wpływania na decyzje dotyczące naszych lokalnych łowisk niby nie trzeba nikogo przekonywać. Nawet wiecej - takie próby to konieczność. Chyba, że chcemy dalej obserwować pogarszający sie z roku na rok stan naszych wód. W większości tyczy się to wód PZW. Szkoda, że tak wiele energii traci się na powszechne narzekanie, a realnych działań niewiele. "nie da się", "nie pozwolą", "beton"... A może jednak nie wszystkie inicjatywy są skazane na porażkę? Ale żeby o tym się przekonać, trzeba najpierw spróbować i nie zrażać się ewentualnym początkowym niepowodzeniem. Rośnie liczba łowisk z górnymi wymiarami, nie tylko zresztą dla karpi. Coraz częściej jest zgoda na ograniczenia liczby możliwych do zabrania ryb. Tak więc czasami można. Wśród łowisk PZW zdarzają się nawet takie rodzynki jak łowiska "złów i wypuść". Przykładem może być choćby jedno z łowisk koła PZW Niepołomice gdzie takie właśnie zasady obowiązują. Warto dodać, że górne wymiary oraz limity roczne funkcjonują tam już od lat.
Opis łowiska zaczerpnięty ze strony koła PZW Niepołomice www.wedkarstwo-niepolomice.cba.pl:
"Zbiornik nr.5 jest jednym z najstarszych w kompleksie 14 żwirowni Przylasku Rusieckiego. Głębokość sięga tu sześciu metrów. Dno w większości pokryte jest niezbyt grubą warstwą osadów. Roślinności zanużonej jest niewiele. Ta niespełna trzyhektarowa woda z racji dość dużej głębokości oraz zaczepów w postaci zatopionych pni drzew nie była nigdy bardzo oblegana przez wędkarzy, a co za tym idzie, nie była też zarybiana w takim stopniu jak inne okoliczne wody. Wędkarze w większości na miejsce swoich zasiadek wybierali po prostu łatwiejsze wody. [...czytaj więcej]